Zielone szparagi po parysku (z sosem allemande)


Może Ci się również spodoba

9 komentarzy

  1. Marta napisał(a):

    Czy kremówkę z żółtkiem się roztrzepuje i dodaje po zdjęciu z ognia, czy jeszcze na ogniu? Wolę się upewnić 😉

  2. ozzie napisał(a):

    Ciekawy ten sos…muszę wypróbować póki są jeszcze szparagi:-)

  3. Mlle Ourson napisał(a):

    jakaż to różnica : eleganckie „allemande” a przyciężkie „niemiecki”

  4. Mlle Ourson napisał(a):

    „velouté” bierze się od „velours”, czyli od aksamitu
    świetny przepis, wypróbuję jeśli tylko uda się upolować jakieś szparagi :))

  5. Anka napisał(a):

    sos rewelacyjny, nawet takie beztalencie kulinarne jak ja poradziło sobie 🙂 Dziękuję

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

banner