DSC_0030-1024

Szybko dojrzewające pierniczki (alpejskie)

Jakoś pod koniec października kupiłam 2 duże słoje miodu z zaprzyjaźnionej pasieki. Miałam szlachetną intencję zrobienia staropolskiego piernika, który musi leżakować kilka tygodni przed upieczeniem. Tak długo odkładałam ten moment, że pewnego ranka zorientowałam się, że do świąt niecałe 2 tygodnie, a ja jeszcze nie pierniczyłam. Znalazłam więc u Doroty przepis na takie pierniczki, które nie grożą połamaniem zębów* (co najwyżej poszerzaniem spodni). Recepturę troszeczkę zmieniłam, a procedurę wykonawczą przeprowadziłam w wersji znacznie uproszczonej, co za tym idzie – szybszej (w oryginale były cuda-wianki w rodzaju ubijania piany z białek, mieszania sody ze śmietaną itd.). Takie pierniczki  na „gwałtu rety”. A co najlepsze – nie dość, że się nie umordowałam, to jeszcze efekt okazał się niemal identyczny ;D Pierniczki pięknie wyrastają, w mojej wersji nie są przesadnie słodkie, wiec bez obaw można je tuż przed świętami potraktować lukrem… Jedyną ich wadą jest to, że ciasto robi się jednego dnia, a piecze się drugiego. Ostrzegam też, że z podanej niżej ilości składników wychodzi ich naprawdę bardzo dużo! A jak ja mówię, że czegoś jest dużo, to jest! 🙂

Składniki :

  • 250 g masła
  • 400 g miodu
  • 1 szklanka cukru
  • 1 kg mąki pszennej
  • 200 ml gęstej, kwaśnej śmietany 18%
  • 8 żółtek i 3 białka (czyli 3 całe jaja i 5 żółtek)
  • 3 czubate łyżki kakao
  • 3 łyżeczki sody
  • 40 g przyprawy do piernika

W sporym rondelku podgrzej miód i rozpuść w nim cukier, dodaj przyprawę do piernika. Do gorącej masy włóż kostkę masła i mieszaj, aż się połączy z miodem. Odstaw do ostygnięcia. Wyjmij z lodówki jajka i śmietanę, w tym czasie dojdą do temperatury względnie pokojowej.

Gdy masa miodowa będzie letnia, do dużej miski przesiej mąkę z sodą i kakao. Oddziel białka od żółtek w 5 jajach. 3 jaja wbij w całości do miski z mąką. Dodaj żółtka, śmietanę oraz miód z przyprawami i rozpuszczonym masłem. Wymieszaj dokładnie za pomocą łyżki (najwygodniej dużą drewnianą). Ciasto będzie dość luźne, więc należy je umieścić na około dobę w lodówce.

Na drugi dzień podsypując obficie mąką, rozwałkuj ciasto na placki o grubości 3-5 mm. Wykrawaj dowolne kształty i umieszczaj na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia w odległości co najmniej 1,5 cm od siebie (rosną). Piecz przez około 10 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni.


*zaraz po upieczeniu są mięciutkie, potem LEKKO twardnieją i znowu miękną.

Pin It

5 przemyśleń nt. „Szybko dojrzewające pierniczki (alpejskie)”

  1. Ilość pierniczków powstałych z kilograma mąki jest wprost proporcjonalna do tempa w jakim one znikają!!! W tym miesiącu ruszam już z trzecią partią (3!!! słownie: TRZY kilogramy mąki!!!!)

    1. Ja też w tym roku napiekłam się pierniczków z podobnej ilości mąki (2 razy katarzynki z 2 kg mąki) i 2 razy z tego przepisu (a do tego jeszcze staropolski). One normalnie wyparowują 😀 Całe szczęście, że pierniczę tylko w listopadzie i grudniu 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *