Paszteciki (pieczone pierogi) z mięsem


Może Ci się również spodoba

14 komentarzy

  1. mora napisał(a):

    ślinka cieknieeee 😛

  2. maciej napisał(a):

    Jakie mięso proponujesz do użycia?

  3. Kasia Tysiąc napisał(a):

    A jakby takie ruskie zrobić 😀 ?

    Buźka kuzynka :*

  4. Sylwia napisał(a):

    Zrobiłam z tego przepisu ciasto na pierożki, ale farsz zrobiłam swój. Dodałam pierś z kurczaka przysmażoną na oleju do tego dodałam ser żółty. Wyszły rewelacyjne;) Muszę spróbować też pani przepis na farsz napewno będzie pyszny:) Kocham pierogi w każdej postaci:)

  5. Gagat napisał(a):

    Dodaję przepis do ulubionych. Zrobiłam, zjadłam, padłam i leżę i trawię 😉 Pyyycha!

  6. karolina napisał(a):

    też zrobiłam, wyszły świetne. Zrobiłam malutkie, takie jak zwykłe pierogi i z tych proporcji wyszło pełno (na pewno więcej niż 30, około 50 tak myślę). Niektóre się rozkleiły w pieczeniu, ale wszyscy myśleli, że tak miało być. Jedzący ocenili na celujący 🙂

  7. Monika napisał(a):

    Super przepis! Zmuszona byłam do modyfikacji:-D 100g masła(tylko tyle miałam) no i mąka żytnia na pół z pszenną ale to tak zdrowiej 🙂 wyszły przepyszne 🙂

  8. wkurzonawrona napisał(a):

    Świetne ciasto mimo, że mało współpracuje przy rozwałkowywaniu. Jednak po upieczeniu jest bardzo smaczne. Wykorzystałam je do pierogów wigilijnych z kapustą i pieczarkami. Pycha!

    • Agata napisał(a):

      Po przeczytaniu Twojego nicku, spodziewałam się ostrej reprymendy 😉 Fakt, to dość niewdzięczna masa, ale warto się potrudzić. Pozdrawiam serdecznie 😉

  9. wkurzonawrona napisał(a):

    Co do nicka, cóż, czuję się często, niczym Adam Miauczyński w ‚Dniu Świra’ ;). Twoje pierożki i sernik z rosą to moje dwa najważniejsze odkrycia kulinarne upływającego roku, zatem nijakiej reprymendy być nie może. Właśnie moja nastoletnia córcia robi do nich drugie, świąteczne podejście, bo pierwsza bateria została pożarta przez hałastrę wiecznie głodnych licealistów. Pozdrawiam równie serdecznie :).

  10. Becia napisał(a):

    Witam czy te pierogi mozna mrozic, jedli tak to po upieczeniu czy surowe, pizdrawiam

    • Agata napisał(a):

      Myślę, że lepiej je zamrozić po upieczeniu, a przed jedzeniem wrzucić je na chwilę do piekarnika, żeby się nieco „odświeżyły” 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

banner