DSC_0137-1024

Muffinki „murzynki” z żurawiną

Ostatnio dowiedziałam się, że wierszyk o Murzynku Bambo jest tak bardzo niepolityczny i rasistowski, że dzieci nie powinny mieć z nim styczności, coby nie zaszczepiać im niezdrowych postaw społecznych. Zastanowiłam się więc przez moment nad nazwą dla moich babeczek – jednak przydomki „kakaowe” i „czekoladowe” wydały mi się pozbawione tego ładunku wspomnień i pozytywnych skojarzeń, który ma znany każdemu z dzieciństwa „murzynek” 😉 A taki malutki murzynek z żurawiną jest jak najbardziej swojski i nie da się go nie kochać 😀

Składniki (12 sztuk):

  • 1 jajko
  • 1/2 szklanki cukru (100g)
  • 1 szklanka zsiadłego mleka lub maślanki
  • 1,5 szklanki mąki pszennej
  • 1/2 kostki masła
  • 1,5 łyżki kakao
  • 1,5 łyżeczki cynamonu
  • 1 płaska łyżeczka sody oczyszczonej
  • 50 g suszonej żurawiny

Włącz piekarnik i nagrzej do do 180-190 stopni. W tym czasie zdążysz zrobić ciasto.

Masło rozpuść, a kiedy lekko przestygnie rozbełtaj w dużej misce z cukrem, wbij jajko i wlej zsiadłe mleko (można zastąpić zwykłą maślanką). Przesiej mąkę, wsyp kakao i cynamon oraz sodę oczyszczoną. Wymieszaj na gładką masę i wrzuć żurawinę.

Do foremek, jeśli masz zwykłe, włóż papierowe papilotki. Ja piekłam w silikonowych, więc nie musiałam, co widać na załączonych obrazkach 😉 Wypełnij ciastem w 3/4. Wstaw do piekarnika i piecz do suchego patyczka – w moim przypadku 25 min. Wystudź na kratce.


Pin It

3 przemyślenia nt. „Muffinki „murzynki” z żurawiną”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *