DSC_0030-1024

Kajmakowy mazurek z migdałami

Jak już wspominałam, jutro rano jedziemy do moich Rodziców, więc dzisiaj cały dzień spędziłam przy piekarniku. Oprócz poniższego mazurka upiekłam jeszcze raz babkę makowo-migdałową i muślinową babkę z bakaliami. Mój Pan i Władca, który postanowił pomóc w kuchni, zaczął snuć plany podarowania mi zmywarki do naczyń (poprosiłam go o zmywanie naczyń po każdym przygotowywanym cieście. Trochę się nastał przy zlewie :))

Składniki :

  • 20 dag mąki pszennej
  • 10 dag masła
  • 3 czubate łyżki cukru
  • szczypta soli
  • żółtko
  • puszka skondensowanego mleka słodzonego*
  • 2 łyżki kakao
  • 10 dag migdałów

Najpierw przygotuj ciasto na spód: do miski przesiej mąkę, dodaj posiekane masło, cukier, szczyptę soli i żółtko. Szybko zagnieć ciasto, zawiń w folię spożywcza i wstaw na co najmniej godzinę do lodówki. Po tym czasie wyjmij, rozwałkuj i wytnij spód w kształcie jajka (lub po prostu wyłóż nim formę). Z pozostałych okrawków ciasta możesz powycinać różne kształty i zrobić z nich ozdobne brzegi mazurka. Piecz w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez 15 minut (aż nabierze złotego koloru) – oczywiście na blasze wyłożonej papierem do pieczenia.

Przygotuj kajmak, czyli zamkniętą puszkę z mlekiem słodzonym gotuj przez 2 godziny w garnku tak, aby puszka była cały czas pod wodą. Kiedy lekko przestygnie, otwórz puszkę, dodaj kakao i wylej jeszcze ciepłą masę na upieczony wcześniej blat.

Migdały, jeśli są w skórkach, zalej wrzątkiem, po kilku minutach odcedź i obierz. Udekoruj nimi mazurek.

*lub pół puszki gotowej masy kajmakowej

Pin It

4 przemyślenia nt. „Kajmakowy mazurek z migdałami”

  1. Rzeczywiście wygląda mniam mniam ;P Co do zmywarki, jaką chce Ci kupić PiW, to u mnie podobnie było z odkurzaczem. Szanowny Mąż dopiero kiedy został poproszony o odkurzenie mieszkania, stwierdził, że rzeczywiście zakup nowego odkurzacza to sprawa pilniejsza, niż sądził… 😉

    1. Bo z facetami tak jest 🙂 jak są w pracy, a my w domu z dziećmi/dzieckiem, to wydaje im się, że nic nie robimy, tylko piłujemy pazury oglądając seriale. Dostrzegają ogrom naszej pracy dopiero wtedy, gdy sami są zmuszeni ją wykonać 😀

      1. A w dodatku ich Praca to priorytet przed wszystkim innym 😉 („Nie mogę przewinąć małej, idę dalej pracować” – to mój M dzisiaj ;))

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *