Kasza gryczana z boczkiem, chorizo, marchewką i szpinakiem


Może Ci się również spodoba

9 komentarzy

  1. Karola napisał(a):

    Moje żołądek właśnie oszalał. Mam wszystko oprócz szpinaku, więc teraz pani z mojego warzywniaka jest w niebezpieczeństwie – lepiej,żeby miała dla mnie jakiś niemrożony szpinak. Jestem zdeterminowana, głodna, agresywna i napalona na to danie 🙂
    Buźka

    • Agata napisał(a):

      Biedna pani z warzywniaka… 😀 mam nadzieję, że nie przeczytam o Tobie w najnowszym wydaniu „Super Ekspressu” 😛

      • karola napisał(a):

        Nie przeczytasz, bo moja ulubiona pani z mojego ulubionego warzywniaka miała dla mnie szpinak:)Pakowany w folię, ale był. Dodałam też szwendającą się po lodówce cukinię i było taaaakie pyszne:)

        • Agata napisał(a):

          Wielbię cukinię! 😀 cholerka, a jakoś mało jej na blogu, trzeba się będzie poprawić!
          My dzisiaj mieliśmy znowu kaszę – tym razem z wałęsającą się czerwoną papryką i jajkiem sadzonym 🙂

  2. piona napisał(a):

    jestem gotowa do dzieła 🙂 kupiłam kaszę kupiec, boczek wędzony henryk kania, chorizo mam od mamy więc nie wiem jakie to, a marchewka i szpinak z carrefoura. biorę się do roboty, bo też jestem napalona na to danie 😀

  3. petter napisał(a):

    uwielbiam kaszę gryczaną, jeśli jest jeszcze marchewka to jest mega, a jak znajdzie się w daniu i boczek (najlepiej z serii „bez e „) to po prostu…MUSZE ZROBIĆ TO DANIE!!! lecę po składniki i DO ROBOTY 😀

  4. Kamiś :) napisał(a):

    Kasza polana ketchupem ????? 🙂 🙂 Danie wyglada apetycznie ale chyba zamiast boczku skusze sie na pierś z kurczaczka 🙂 cukinie też uwielbiam i na pewno dodam 🙂 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

banner