Ekspresłówka #12 Filtr do wody

Gorąco.

Skwar.

Człowiek poci się od samego siedzenia i wysycha na wiór. A Panna Grymaśna wisi mi na piersi, przez co jeszcze bardziej mnie suszy.

Sięgam po butelkę z wodą mineralną i nie przerywając karmienia, długo piję. W tym momencie do pokoju wchodzi Małż i patrzy. Patrzy i myśli. W końcu przemawia:

– Kochanie, wyglądasz teraz jak filtr do wody.

Ten to potrafi skomplementować kobietę.

karmienie piersią
fot. pixabay.com
Pin It

Jedno przemyślenie nt. „Ekspresłówka #12 Filtr do wody”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *