Dyniowe podpłomyki półrazowe


Może Ci się również spodoba

4 komentarze

  1. Marta napisał(a):

    My wycinamy przerośnięty trzeci migdał u starszej Pociechy 18 listopada. I – początkowo przerażona tą wizją – nie mogę się już doczekać, kiedy paskudny, zatokowy, niekończący się katar stanie się naszą przeszłością, a dziecko dostanie w końcu porządną porcję tlenu do mózgu 🙂 O trzy lata za późno!

    • Agata napisał(a):

      To trzymam kciuki, żeby wszystko poszło szybko i sprawnie! Mnie ten zabieg trochę przeraża, ale ja jestem antyszpitalny typ. Z tym migdałkiem jeszcze nic pewnego, ale wysoce prawdopodobne. Głodzilla ostatnio z wiecznie niedomkniętą buzią lata, ale kataru doświadczamy, od kiedy poszedł do przedszkola. Dowiemy się wszystkiego od lekarza 13 listopada 🙂

      • Marta napisał(a):

        Kto by nie był antyszpitalny, jeśli chodzi o jego własne dziecko? 🙂 Na szczęście ordynator oddziału budzi moje zaufanie i bez stresu raczej powierzę mu Dominika 🙂 U nas też się zaczęło z pójściem do przedszkola i trwa do dziś :-/

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

banner