Dlaczego odechciało mi się cytrusów


Może Ci się również spodoba

25 komentarzy

  1. wisla napisał(a):

    Bardzo ciekawy wpis.
    W zeszłym sezonie zamawiałam w In Campagna, w tym już tez dostałam pierwsze zamówienie. Ta skrzynka pomarańczy i cytryn czyli zwykle 2 kg cytryn i reszta pomarańczy) nie jest za duża. Ja dziele się z teściową i koleżanką.
    Gdybyś mieszkała w Warszawie, to polecałabym Psotne Babki https://www.facebook.com/PsotneBabki?fref=ts One od grudnia sprowadzaja te owoce i dziela sie z innymi.

  2. Opalanka napisał(a):

    Bardzo przydatny artykuł. I zdaje się, że zgodnie z medycyną chińską, cytrusy mają działanie wychładzające, co w naszym klimacie zimą jest bardzo niekorzystne. Wychładzająco, znaczy nierozgrzewająco, znaczy tyjemy na przykład.

  3. Laura napisał(a):

    Niezwykle ciekawy artykuł, super !!!

  4. Weronika napisał(a):

    Zamawiam z Tobą 🙂

  5. Cynamonowy Pył napisał(a):

    Agatko podlinkowałam Twój wpis w moim dzisiejszym wpisie o kandyzowanej skórce pomarańczowej , niezwykle ważna sprawa. Dziękuję Ci, że rozpowszechniasz takie informacje. Pozdrawiam 🙂

  6. Tamija napisał(a):

    Agato, że aż sama poszukam jakiś publikacji naukowych o konserwantach, puki co wiem że ultrafiolet jest wykorzystywany do unieszkodliwiania mikrobów z magazynowanych produktów spożywczych. A tak gwoli uświadomienia skoro o owocach mowa drogie panie jeżeli na jabłku pojawi się pleśń, nadgnije jego część całe jest niezdatne do spożycia, grzyby wytwarzają mykotoksyny, które skutecznie penetrują cały owoc. Kiedyś sprzedawali jabłka „krojone” właśnie takie nadpsute i „uratowane”. Niestety tyczy się to też soków przemysłowych, normy zawartości mykotoksyn są często wielokrotnie przekroczone, i to bez znaczenia czy soczek jest z bio upraw, czy innych. Same naturalne zanieczyszczenia, w przypadku braku oprysków mogą być nawet nasilone, a w uczciwość producentów że „lekko” nadgniły owoc wyrzucą nie wierzę.

    • Agata napisał(a):

      Tak jest z każdym produktem – z dżemami również, zebranie pleśni z wierzchu nic nie pomoże… W trakcie poszukiwań informacji trafiłam na taką historię, że pod koniec sezonu na nektaryny zrobiono badanie kontrolne przypadkowej partii i okazało się, że normy fungicydów były wielokrotnie przekroczone. Oczywiście wycofano wszystko. Ale co wcześniej zostało sprzedane i zjedzone, tego się nie da cofnąć. To przerażające jest.

  7. Monika napisał(a):

    Biorę, skontaktuję się z Tobą:)

  8. Nika napisał(a):

    Kupowałam pomarańcze w Imcampana dwa lata temu, nijak mają się do tych z marketu, spokojnie we dwoje zjedliśmy całą skrzynkę 🙂 pychota. Choć z drugiej strony najzdrowsze w naszym klimacie są rzeczywiście potrawy i produkty rozgrzewające 🙂

  9. martag napisał(a):

    Co to za grupa z tymi owocami? Z checią dowiedziałabym się kto, co i za ile 🙂 póki co kupuję w Lidlu. Mają pomarańcze, banany i cytryny, a wczoraj kupiłam nawet truskawki eko. Truskawek nie polecam bo bez smaku, no ale chyba też bez chemii 😉

    • Agata napisał(a):

      Też się skusiłam na truskawki – smak żaden, ale wyglądają ładnie 😉
      Wspomniana grupa to InCampagna. Dopisuję już do tekstu.

    • Aneta napisał(a):

      Powinna poczytac etykiety. Ja kupuje w Lidl w Niemczech I wczoraj doznalam olsnienia. Na duzych etykietach sklepowych sa napisy o konserwantach. Od wczoraj przeszla mi ochota na owoce

      • Agata napisał(a):

        Informacje o toksycznych fungicydach są na wszystkich opakowaniach zbiorczych owoców egzotycznych. Temat nie dotyczy tylko pomarańczy i cytryn, ale i na przykład bananów czy ananasów 🙁

  10. martag napisał(a):

    Dzięki za info! Już ich mam 🙂 coś czuję, że będzie dżem pomarańczowy 😛

  11. Sphinx Chamber napisał(a):

    Teraz wszystkim paniom wracają wspomnienia kiedy miały 5lat i mamy dawały wam pomarańcze na gwiazdkę…. Ach, ileż to lat temu było? Mniejsza o to, gratuluję, wciąż żyjecie! Ta-dam!

  12. Koralik napisał(a):

    Dobrze że o tym napisałaś, brawo kto ma odwagę (bo to w niczyim interesie 😉 mówić o tym że cytrusy są kropione że hoho. Bo są i to jest smutny fakt. A niestety mało kto chce go przyjąć do wiadomości, mnóstwo ludzi mega zachwyca się nimi, wypisuje jakie to super zdrowe jest picie wody z cytryną itd, że to lecznicze itd. Prawda jest jednak całkiem inna, cytrusy nie są zdrowym pokarmem, sok z cytryny nie jest zdrowy a my żyjący w Polsce powinniśmy dla zdrowia jadać nasze rodzime gatunki owoców np jabłka, gruszki itd, gdyż one dobrze korespondują z naszymi genami . (Zaznaczam że producentem jabłek ani innych owoców nie jestem 😉 więc to nie sianie czarnego PR a tylko zdrowy rozsądek i podstawowa wiedza.
    One praktycznie zawsze zbierane są niedojrzałe a to oznacza że zawartość w nich witamin i minerałów jest kompletnie znikoma.
    Za to ilość toksyn w nich jest naprawdę hojna.
    Pozdrawiam serdecznie i gratuluję fajnego bloga który z przyjemnością poczytam w większej ilości 🙂
    Oby więcej takich artykułów idących ”pod prąd” . 🙂

    • Agata napisał(a):

      Koralik, bardzo dziękuję za komentarz 😉 Dodam jeszcze, że zamiast cytryny do wody można dodawać ocet jabłkowy. Jest nawet zdrowiej 😉 Muszę jednak przyznać się, że trudno jest mi zrezygnować z cytrusów, ale jem tylko ekologiczne. Wszystko jest dla ludzi pod warunkiem, że z rozsądkiem. Pozdrawiam serdecznie!

  1. 27 marca 2017

    […] duża ekologiczna cytryna (otarta skórka i wyciśnięty […]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

banner