Ciasto marchewkowo-bananowe bez jajek


Może Ci się również spodoba

24 komentarze

  1. Iwona i Mary napisał(a):

    Na pewno wypróbujemy i mamy nadzieję, że będzie pyszne! 😉

  2. Milena napisał(a):

    Zamierzam wypróbować. Zobaczymy jak to będzie z tym bezjajkowym ciastem 🙂
    Pozdrawiam,

  3. Agnes_f napisał(a):

    dzisiaj zrobiłam! przekrawając ciasto spróbowałam troszkę, w smaku pyszne ale mam jedno pytanie czy ciasto to powinno być wilgotne? bo moje takie wyszło i obawiam się, że może to być zakalec 😛

  4. julia napisał(a):

    Ciacho super! Smakuje genialnie!

  5. joanna napisał(a):

    Wypróbowałam i polecam!
    Ja jednak nie dodaję dżemu, jakoś nie mogę się przekonać.

  6. lilly napisał(a):

    Zrobiłam:) Wyszlo bardzo dobre, wilgotne nawet na nastepny dzien. Polecam:)

  7. magda napisał(a):

    Ciasto nie uroslo nic a nic. Jaka moze byc przyczyna? Robilam wedlug przepisu, pieklam na termoobiegu. Juz drugi raz robie ciasto bez jajek, z bananami i mi nie chce urosnac.

    • Agata napisał(a):

      Na termoobiegu trzeba ustawić niższą temperaturę. Może nie wyrosło, bo soda albo proszek nieco zwietrzały albo foremka jest za duża (u mnie miała ok. 25 cm średnicy, nie pamiętam już). Postaram się powtórzyć przepis w weekend, bo to ciasto robiłam daawno temu 🙂

  8. aga napisał(a):

    juz 2 x robilam to ciasto – nie moge mu sie oprzec, jest pyszne, wilgotne i „bogate”!
    dziekuje za ten przepis!

  9. sweetcherry napisał(a):

    Robiłam ciasto jest pyszne,faktycznie wilgotne, zmodyfikowalam troche przepis zamiast sody zwiększyłam ilość proszku pieczenia do 3 i 1/3 łyżeczki. Trochę obawiałam się tego posmaku sody w cieście.

  10. Agata napisał(a):

    czy starta marchewke trzeba odsaczyc z soku?

  11. aga napisał(a):

    czy to ciasto mozna wlac do formy na muffinki? i zrobic male muffinki? 🙂
    4 razy juz robilam w zwyklej foremce i wychodzilo doskonale!

  12. Kinga napisał(a):

    Jest pyszne! W naszej rodzinie pomimo tego, że już nie karmię i mogę jeść jaja i mleko 😉 przepis jest regularnie wykorzystywany, a ciasto daję nawet 2,5 letniej córeczce. Dziękujemy!

    • Kinga napisał(a):

      aaa… dodaję jeszcze orzechy i żurawinę 🙂

      • Agata napisał(a):

        Kinga, dzięki za ten komentarz! Bardzo dawno nie piekłam tego ciasta, bo o nim zapomniałam 😛 Koniecznie muszę do niego wrócić i podarować mu jakieś ładniejsze zdjęcie 😀

        • aga napisał(a):

          dlaczego ladniejsze zdjecie? to na górze jest naturalne, bez ‚polepszania’ pokazuje ciasto takie jakie powinno wyjsc..
          nie lubie przerabianych zdjec ciast, na ktorych patrzenie az slinka cieknie a jak sie zrobi samemu, to juz wyglada zwyczajnie…
          jeszcze jak zwykle wszystko podane na surowym drewnie z ozdobnymi XIXw. sztućcami….

          • Agata napisał(a):

            Aga, najpierw „je” się oczami i ładne zdjęcie zachęca do wybrania właśnie tego, a nie innego, przepisu. Jeśli chodzi o przerabianie zdjęć potraw, to nie robię żadnych sztuczek znanych z fotografii produktowej (np. ziemniaki zamiast lodów, smarowanie olejem napędowym, przypalanie opalarką, dymienie dymem z papierosa, żeby sprawić wrażenie, że danie paruje, itp.). Po prostu staram się ułożyć ładną kompozycję, zadbać o światło i odpowiedni balans bieli, wciąż się tego uczę. I tak strasznie chciałabym mieć takie piękne drewniane blaty do zdjęć oraz kolekcję sztućców 😀 Taka moda 😉

            • aga napisał(a):

              ok, niech Ci będzie 🙂 moda przemija..
              często korzystam z książki kucharskiej „Kuchnia Polska” i tam dopiero „modne” wystroje kuchni powalają 🙂 ale za kilka lat znów powróci…

  13. Kasia M. napisał(a):

    Od dwóch tygodni jestem na diecie bezmlecznej i bezjajecznej. A przed nami Wielkanoc :-/ Nie mogę ciast, nie mogę jajek, nie mogę chleba, nie mogę makaronu jajecznego, generalnie bardzo mało mogę. A dzięki temu przepisowi choć trochę święta pachną i smakują mi świętami 🙂 Dziś upiekłam ciasto, jest genialne! Smakuje rewelacyjnie! Tym bardziej, że marchewka, cynamon, banany to moje smaki. 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

banner