DSC_0057-1024

Ciasto jabłkowo-marchewkowe

Okazuje się, że ciasto marchewkowe jest bardzo wdzięcznym obiektem do eksperymentowania. Ostatnio wyszła mi nawet wersja wykastrowana – bez jaj, ale za to z bananem; piekłam je też z płatkami owsianymi i słonecznikiem w formie muffinek (Wiolu, wkrótce się doczekasz przepisu – obiecuję!). Dzisiaj zachęcam Was do połączenia marchewki z jabłkami. Na wierzch ciasta dałam pianę z białek i skorupkę z plasterków jabłka, bo lubię takie szarlotkowe wykończenie 😉

Składniki :

  • 3 średnie marchewki
  • 4 kwaskowate jabłka
  • 4 jajka
  • 1,5 szklanki mąki pszennej
  • 2/3 szklanki cukru + 4 łyżeczki cukru
  • 3/4 szklanki oleju
  • 2 łyżeczki cynamonu
  • 1 i 1/3 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 1/2 łyżeczki soli
  • sok z cytryny

Oddziel białka od żółtek w trzech jajkach, białka odłóż do lodówki. Marchewki obierz i zetrzyj na tarce o grubych oczkach. Jabłka obierz, podziel na ćwiartki i wytnij gniazda nasienne. Ćwiartki z dwóch jabłek zetrzyj identycznie jak marchew. Pozostałe kawałki pokrój na plasterki wzdłuż dłuższej krawędzi i skrop sokiem z cytryny, żeby nie ściemniały.

Do miski wbij jajko, dodaj 3 żółtka, wsyp cukier z kubka i zmiksuj na gładko z olejem. Przesiej do naczynia mąkę z cynamonem, proszkiem do pieczenia, sodą i solą. Wymieszaj, a kiedy powstanie jednolita masa, połącz z tartymi jabłkami i marchewką.

Wyjmij białka z lodówki i ubij je na sztywno, dodając pod koniec 4 łyżeczki cukru.
Na przygotowaną wcześniej tortownicę (wyłożoną papierem do pieczenia albo wysmarowaną masłem i wysypaną bułką tartą) wylej ciasto, rozprowadź na nim pianę i ułóż na niej plasterki jabłek – powinny nachodzić na siebie. Jabłka jeszcze można oprószyć z wierzchu cynamonem.

Piecz przez 80 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni (lub do suchego patyczka).


Pin It

9 przemyśleń nt. „Ciasto jabłkowo-marchewkowe”

    1. Na pewno zakalec też jest pyszny 🙂 czasami trzeba znaleźć po prostu „swój” przepis – nie poddawaj się, życzę powodzenia 🙂

  1. Agata, moja przyjaciolka jest gastronomicznym analfabeta 😛 Podsylam jej przepisy z lista zakupow, zdjeciami itd, wiec probuje tworzyc (z roznym skutkiem). Ostatnio dostala link do Twojego bloga… Kilka dni pozniej dowiedzialam sie, ze zrobila ciasto z Twojego przepisu i wyszlo „naprawde pycha” 🙂 Dzieki!

  2. Witam, ciasto wygląda super i właśnie chcę takie zrobić. Mam tylko pytanie: czy to duża czy mała tortownica?

    pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *