Prosta zupa z kurkami. O, kurka, ale dobra!

W ostatnich tygodniach, gotując obiady, skupiałam się raczej na szybkich, treściwych daniach jednogarnkowych, które pełniły dla mnie i Małża funkcję obiadokolacji. Zupy popadły w lekką niełaskę. Zaczęłam znowu je gotować, kiedy zauważyłam, że nieco za bardzo zaokrągliłam się tu i ówdzie, przez co wyglądam, jakbym była w 5. miesiącu ciąży spożywczej. I to latem! Zgroza!

Zupy mają tę główną zaletę, że przeważnie nie mają w sobie miliarda kalorii, których nigdy nie potrafię wyliczyć, i dzięki nim zjada się znacznie mniej drugiego dania. Jakby tego było mało, to w wywarze rozpuszcza się mnóstwo dobroczynnych substancji: makro- i mikroelementów oraz witamin. No i nie do przecenienia dla zabieganych osób jest to, że zupy robi się szybko i bardzo łatwo. Najprościej mówiąc, wystarczy pokroić wszystkie składniki, zalać wodą lub bulionem i zostawić na kuchence na czas jakiś. Oczywiście, włączonej 😉

Tak jest w tym przepisie – tutaj nie potrzebujesz żadnej kostki rosołowej ani nagotowanego wcześniej, zachomikowanego bulionu. Wystarczy komplet młodej, pełnej smaku włoszczyzny i kurki, podsmażone na maśle z dodatkiem szalotki i młodego pora. A na koniec można wlać solidny chlust kremówki. Wiadomo przecież, że tłuszczyk jest nośnikiem smaku. I rozpuszczają się w nim witaminy A, D, E i K, więc to wszystko dla naszego dobra.

prosta zupa z kurkami 01-1024

Składniki (4 porcje):

  • 1½ łyżki masła klarowanego
  • 1 szalotka lub mała cebula
  • 1 młody por (biała i jasnozielona część)
  • 250 g oczyszczonych kurek
  • 2 młode pietruszki
  • 2 młode marchewki
  • ½ korzenia młodego selera
  • 5 – 6 młodych ziemniaków
  • 1 litr wody
  • ¼ szklanki śmietany kremówki
  • przyprawy: mały listek laurowy, 1 ziele angielskie, sól i czarny pieprz, natka pietruszki

Na połowie masła zeszklij posiekaną szalotkę oraz pora, następnie dodaj oczyszczone kurki (większe pokrojone na kawałki). Smaż, aż odparuje z nich większość płynu i odstaw na bok.

W międzyczasie obierz wszystkie warzywa i pokrój je w kostkę.

W garnku o grubym i dość szerokim dnie rozgrzej pozostałe masło i przez około 5 minut podsmażaj na nim wszystkie warzywa łącznie z ziemniakami oraz liściem laurowym i zielem angielskim, często mieszając.

Warzywa połącz z kurkami, zalej wodą, dopraw solą i pieprzem. Gotuj, aż ziemniaki będą miękkie.

Na koniec wlej śmietankę i dopraw do smaku. Na talerzach posyp natką.

prosta zupa z kurkami 02-1024

Pin It

Zupa krem ze szparagów

Nie bardzo rozumiem, skąd u większości mężczyzn awersja to wszelkich kremów. Nie tylko tych na talerzu, ale i kosmetycznych. Pewne doświadczenie w tej materii posiadam jako matka jednego małego mężczyzny i żona drugiego – większego.

Jedną z gorszych rzeczy, które mogę zrobić Małżowi, to wtarcie mu w dłonie kremu do rąk, bo na przykład zbyt hojnie wycisnęłam porcję na swoje albo pacnięcie go odrobiną przeciwsłonecznego mleczka, żeby nie spiekł mu się nos albo ramiona. Obrzuca mnie wtedy spojrzeniem skrzywdzonej niewinności i czekam tylko, aż zawoła jak pięciolatek: „Ej, weź się!”.

Podobną minę ma, kiedy na stole pojawia się talerz z kremową zupą. Na Człowieka Wyżerkę znalazłam sposób – zawsze do warzywnego kremu musi mieć dużo czegoś do chrupania i najlepiej, żeby mógł to sobie sam nałożyć. Świetnie sprawdzają się na przykład grzanki czy prażone pestki. W tym wypadku szparagowe łebki dały radę. Jeśli chodzi o Małża, to na drugie danie musi być mięso. W nagrodę. Mężczyźni są czasem jak dzieci… 

zupa krem ze szparagow 01a-1024

Składniki (2 – 3 porcje):

  • 2 pęczki zielonych szparagów (można użyć białych)
  • biała część pora (ok. 100 g)
  • 1 łyżka oleju rzepakowego
  • 2 łyżki masła
  • około 500 – 750 ml bulionu warzywnego albo bulionu ze szparagami
  • 2 łyżki płatków migdałowych
  • przyprawy: sól, biały pieprz, sok z cytryny (1 – 2 łyżki)

opcjonalnie:

  • śmietana kremówka
  • mascarpone

Zielone szparagi umyj, jeśli mają zdrewniałe końcówki, odkrój je. Białe szparagi umyj i obierz, odłam grubsze, zdrewniałe końcówki. Szparagi pokrój na mniejsze kawałki.

Pora posiekaj na cienkie plasterki.

W garnku rozgrzej olej i masło, wrzuć pora i smaż, aż stanie się szklisty. Dodaj szparagi i smaż przez trzy minuty, często mieszając.

Wyjmij kilka główek szparagowych i odłóż do dekoracji, pozostałą zawartość garnka zalej większością bulionu i gotuj około 10 minut, następnie zmiksuj całość na gładko. Skoryguj gęstość zupy, dostosowując ją do osobistych upodobań, dolewając pozostały wywar.

Jeśli lubisz i, podobnie jak ja, dbasz o to, żeby Twoja linia była gruba i wyrazista, możesz wlać około 100 ml śmietany kremówki lub dodać ze dwie łyżki mascarpone. Dopraw do smaku solą, pieprzem i sokiem z cytryny.

Płatki migdałowe upraż na suchej patelni.

Zupę rozlej do miseczek, posyp migdałami i udekoruj szparagowymi główkami.

zupa krem ze szparagow 02a-1024

Pin It

Francuska zupa cebulowa (zapiekana z grzankami z chleba na zakwasie i lazurem)

Cebula, mimo tego, że jest tak oczywista i pospolita, jest jednym z moich ukochanych warzyw. A zupa cebulowa to jej esencja – zredukowana, skarmelizowana cebula podkręcona dodatkiem sera i wina to orgia dla zmysłów. Do tego doświadczanie rozmaitych tekstur sprawia, że to nie jest zwyczajny posiłek: chrupiąca grzanka, ciągnący się ser, aksamitna zupa… Tego trzeba spróbować!

Nie zrażaj się długim opisem przygotowania. Mimo wielu wskazówek, zupa cebulowa jest bardzo łatwa do przygotowania i jedyne, czym musisz dysponować (oprócz łatwych do skombinowania składników), to ostrożność i uwaga, żeby cebuli nie przypalić i czas, bo duszenie, gotowanie i zapiekanie trochę trwa.

Jadłam różne zupy cebulowe, takie z dodatkiem serka topionego, z winem i bez wina, z różnymi serami, z grzankami i bez… Nawet z torebki cebulową jadłam. Moją faworytką jest poniższa zupa, na którą przepis znalazłam we „Francuskim szefie kuchni” Julii Child. Ta książka to pozycja obowiązkowa dla każdego miłośnika francuskiej kuchni – opisane są w taki sposób, że naprawdę trzeba się mocno postarać, żeby zepsuć jakieś danie.

Jedynym odstępstwem od przepisu Julii Child jest użycie lazura i bulionu warzywnego. W wersji wegetariańskiej ta zupa również wywołuje efekt „wow”.

zupa cebulowa z grzankami i serem lazur 01-1024

Składniki (6 porcji):

  • 500 g cebuli (waga po obraniu)
  • 2 łyżki masła
  • 1 łyżka oleju
  • 3 łyżki mąki pszennej
  • 1½ litra bulionu wołowego lub warzywnego
  • ½ szklanki białego wytrawnego wina (opcjonalnie)
  • przyprawy: sól, pieprz, cukier, 1 liść laurowy, ½ łyżeczki suszonej szałwii

do zapiekania (opcjonalnie):

Cebulę posiekaj w cienkie piórka.

W trzylitrowym, szerokim garnku o grubym dnie rozgrzej masło i olej. Wrzuć cebulę i wymieszaj ją z tłuszczem, następnie duś pod przykryciem przez około 20 minut na średnim ogniu. Uważaj, żeby nie przypalić cebuli – ma zmięknąć i się zeszklić.

Po 20 minutach zdejmij pokrywkę, zwiększ nieco moc palnika. Oprósz cebulę ¾ łyżeczki soli i ¾ łyżeczki cukru. Dzięki dodatkowi cukru cebula będzie się lepiej karmelizować. Smaż cebulę jeszcze przez 30 minut, często mieszając, by uniknąć przypalenia.

Zmniejsz moc palnika, oprósz cebulę mąką i dokładnie rozmieszaj (możesz dodać jeszcze łyżkę masła, jeśli jest z tym problem). Smaż przez 2-3 minuty, aby mąka się lekko zrumieniła.

Zdejmij garnek z kuchenki i, cały czas mieszając, powoli wlej szklankę bulionu. Rozmieszaj dokładnie, następnie wlej pozostały wywar i wino (opcjonalnie), dodaj liść laurowy i szałwię.

Doprowadź do wrzenia i gotuj jeszcze pół godziny na małym ogniu. Dopraw do smaku solą i pieprzem. Gotowe.

Taką zupę możesz podać od razu z lekkim, jasnym pieczywem (najlepiej z bagietką) i tartym serem albo zapiec – o tym jak, czytaj dalej.

Chleb (koniecznie solidny, na zakwasie) pokrój na dość grube kromki (2 – 2,5 cm). Kromki posmaruj delikatnie z obu stron masłem i wstaw do piekarnika nagrzanego do 160ºC na 15 minut, obracając w połowie czasu pieczenia na drugą stronę.

Gorącą zupę przelej do jednego albo kilku naczyń do zapiekania, wsyp trochę pokruszonego/utartego sera i na wierzchu połóż grzanki. Grzanki również oprósz serem (możesz go pokropić oliwą).

Naczynka z zupą wstaw do piekarnika (175ºC) i zapiekaj tyle czasu, ile jest potrzebne, żeby zupa zaczęła wrzeć a ser się roztopił (ok. 15-30 min w zależności od wielkości naczynia).

Podawaj z pozostałymi grzankami.

zupa cebulowa z grzankami i serem lazur 02-1024

zupa cebulowa z grzankami i serem lazur 03-1024

Pin It

Klasyczna zupa krem z zielonego groszku

To jeden z prostszych, babcinych przepisów na wiosenną, zieloną zupę. Dzieciaki ją uwielbiają za kolor – nie wiem, czy wszystkie, moje na pewno. Mają ostatnio lekką fiksację na punkcie wszystkiego, co jest zielone i nadaje się do zmiksowania – z tego powodu niemal codziennie jemy jakieś pesto (kilka przepisów jest tu – klik). Chyba powinnam się cieszyć, że dziecięcą żądzę destrukcji kierunkują w stronę czegoś twórczego i zdrowego.

Człowiek Wyżerka, materializujący się niemal zawsze, gdy wyjmuję blender, pomagał ubijać śmietanę, którą później wyjadał łyżką z kubeczka, gdy ja usiłowałam zrobić przyzwoite zdjęcia tej zupie. A czemu usiłowałam? Bo akurat w czasie, kiedy zaczęłam gotować tę zupę, zaczęło się zaćmienie Słońca, o którym zapomniałam. Z niecierpliwością oczekiwałam, aż zjawisko przeminie, bo gdyby Panna Grymaśna powstała z drzemki, to już trudno byłoby o chwilę spokoju i prawdopodobnie musiałabym zaczynać wszystko od nowa. Jakoś mi się udało pstryknąć kilka fotek, ale okazało się później, że mają lekką niebieską poświatę, bo Księżyc jeszcze nie całkiem odsłonił Słońce.

Tak, zaćmienie było 20 marca, teraz mamy maj. Przepis umieszczam tutaj tak późno, bo był przygotowany do piątego, majowo-czerwcowego numeru magazynu KOCIOŁ, którego „bohaterami” są właśnie groszek i rabarbar. Zajrzyjcie koniecznie (klik), bo jest w nim mnóstwo wiosennych inspiracji i pięknych zdjęć.

klasyczna zupa krem z groszku 01-1024

Składniki (4 porcje):

  • 600 g świeżego lub mrożonego groszku
  • 600 ml bulionu drobiowego albo warzywnego
  • 200 g białej części pora
  • 25 g klarowanego masła
  • przyprawy: 1 płaska łyżeczka suszonego estragonu, szczypta cukru, sól morska

dodatkowo:

  • 100 ml śmietany kremówki
  • natka pietruszki

Pora umyj, osusz i pokrój na półplasterki.

Do rozgrzanego garnka wrzuć masło klarowane i smaż na nim pora, aż stanie się szklisty, następnie dodaj groszek (jeśli jest mrożony, to wcześniej go rozmroź). Podsmażaj przez dwie minuty, cały czas mieszając.

Zawartość garnka zalej bulionem, dodaj estragon i gotuj, aż groszek będzie miękki. Całość zmiksuj, następnie przetrzyj przez sito. Dopraw do smaku cukrem i solą.

Kremówkę ubij na sztywną pianę.

Do miseczek rozlej porcje zupy, udekoruj kremówką, natką pietruszki i groszkiem. Podawaj z grzankami.

klasyczna zupa krem z groszku 02-1024

klasyczna zupa krem z groszku 04-1024

klasyczna zupa krem z groszku 03-1024

Pin It

Ogórkowa na kościach

Ogórkowa na kościach – jak to przaśnie brzmi. Wegetarianie i przeciwnicy uboju świń mogą się oburzać, ale najsmaczniejsza ogórkowa wychodzi na żeberkach czy zwykłych gnatach. Ja poszłam dalej, rzekłabym nawet, że doszłam do końca i ugotowałam swoją zupę na… solidnym wieprzowym ogonie. Tak. Na zadniej części świni ugotowałam. I będę powtarzać tak długo, jak będę jadła mięso: każdą część ubitego zwierzęcia należy szanować i wykorzystywać jak najlepiej – pisałam o tym w poprzednim poście.

Wracam do bohaterki tego wpisu – zupy ogórkowej. Zrobiłam ją na samodzielnie ukiszonych ogórkach z dużą ilością kopru, chrzanu i czosnku – takie są moim zdaniem najlepsze do zup. Udowadnia ona, że dzieci uwielbiają zdecydowane smaki. Niekoniecznie słodkie. Kiedy Człowiek Wyżerka zaczynał przygodę z dorosłym jedzeniem, byłam w szoku z jakim entuzjazmem wcinał kwaśne potrawy – ogórkowa i  kapuśniak nie były mu straszne. Teraz jego Siostra, która jest istotą o wiele bardziej wybredną, także ujawnia się jako miłośniczka kwasieluchów. Gdyby nie fakt, że w zlewozmywaku zalegały niepozmywane naczynia, to mogłabym pomyśleć, że zapomniałam dać jej śniadanie – z takim apetytem wcinała.

Skoro już jestem przy temacie rozszerzania diety, to wspomnę, że Panna Grymaśna niedługo skończy 11 miesięcy. Jada już praktycznie to samo co reszta rodziny (wywary mięsne od około 8 miesiąca), ale przy założeniu, że nie gotuję dla wszystkich tak samo, chociaż w jednym garze. Zanim ostatecznie przyprawię danie, odkładam porcję dla niej, a dopiero potem dosmaczam dla reszty.

Tak, przyznaję się, że w jej posiłkach pojawia się sól. Nie daję jej jednak dużo i nie stosuję soli składającej się z samego chlorku sodu i antyzbrylacza, który nazywa się wielce smakowicie – żelazocyjanek potasu. Zresztą sądzę, że nikt nie powinien jej jeść – ani dorośli, ani dzieciaki. Najczęściej używam soli morskiej albo kamiennej bez dodatkowych substancji innych niż te, które natura dała (czyli dostarczam sobie w ten sposób makro- i mikroelementów). Sól za złotówkę jest dobra do masy solnej, z której można potem z dzieckiem robić rozmaite precjoza.

I tak oto wyszedł mi wpis o jedzeniu zwierząt i karmieniu dzieci. Dobrze, że nie odwrotnie.
ogorkowa na kosciach 01-1024
Składniki (4 porcje):

  • ok. 50 dag kości wieprzowych (z mięsem jakimś na nich)
  • 1 spora pietruszka
  • zielona część pora
  • 3-4 ziemniaki
  • 4-5 sporych kiszonych ogórków
  • pół szklanki wody z kiszonych ogórków
  • kwaśna śmietana (najlepiej crème fraîche*)
  • przyprawy: 2 liście laurowe, 4-5 ziaren ziela angielskiego, sól morska, świeżo mielony czarny pieprz, świeży koperek

Do garnka włóż opłukane kości wieprzowe, liście laurowe i ziele angielskie. Wsyp płaską łyżeczkę soli i wlej około 1,5 litra wody. Gotuj na niewielkim ogniu przez dwie godziny, następnie wyłów kości i starannie obierz je z mięsa.

Umyj i obierz pietruszkę i ziemniaki, następnie pokrój je w kostkę – pietruszkę w drobną, ziemniaki w nieco grubszą. Opłukanego pora posiekaj. Wrzuć te składniki do wywaru i gotuj do miękkości (przez około kwadrans).

W międzyczasie ogórki kiszone zetrzyj na tarce o grubych oczkach i wrzuć do rondelka. Duś pod przykryciem na małym ogniu do miękkości (możesz opcjonalnie dodać łyżeczkę masła) i połącz je z wywarem, kiedy ziemniaki zmiękną. Gotuj przez 5 minut.

Dopraw zupę do smaku wodą z kiszonych ogórków (ilość zależy od tego, jak kwaśną lubisz), potem solą, pieprzem i posiekanym koperkiem. Zapraw śmietaną i podawaj z mięsem obranym z kości.

ogorkowa na kosciach 02-1024ogorkowa na kosciach 03-1024
*bo się nie warzy

Pin It