bananowe ciasto jogurtowe z rabarbarem 01-1024

Bananowe ciasto jogurtowe z rabarbarem (bez jajek)

Kiedyś pisałam o tym, jak to zostałam ostrzeżona przez przypadkowo spotkaną położną przed jedzeniem rabarbaru w ciąży. Wychodzi na to, że jest to bardzo kontrowersyjne warzywo. Z jednej strony negatywnie wpływa na wchłanianie wapnia i przyczynia się do powstawania kamieni nerkowych, z drugiej – ma właściwości antyrakowe. Brytyjscy naukowcy z Uniwersytetu Sheffield Hallam odkryli, że wystarczy przez 20 minut zapiekać rabarbar, aby wzrosło w nim stężenie polifenoli – związków niszczących komórki rakowe oraz uniemożliwiających ich namnażanie. Nie twierdzę, że można nim leczyć nowotwory, ale może warto pomyśleć nad włączeniem go do diety w ramach profilaktyki.

Kilka tygodni temu miałam ochotę na szybkie ciasto. Pozbawiona blendera, który (szczęście w nieszczęściu) zepsuł się w okresie objętym gwarancją, bez robota kuchennego, zdałam się na przepis na ciasto jogurtowe – niewiele przy nim zachodu i zawsze wychodzi. Zamiast jajek użyłam bardzo dojrzałych bananów – doskonale je zastępują. Uzyskałam ciasto puszyste, intensywnie bananowe, wilgotne. Kwasowość rabarbaru świetnie przełamuje jego słodycz.

Przed dwoma dniami natomiast zrobiłam na fanpejdżu mojego bloga małą prowokację, dotyczącą kaloryczności oleju. Idealnie podsumowała ją Paulina: „ciasto jogurtowe – tak lekko brzmi”. Faktycznie, wydawać by się mogło, że taki placek, zwłaszcza na jogurcie o zerowej zawartości tłuszczu, to niskokaloryczna przekąska. A okazuje się, że 100 ml oleju to około 900 kcal. Do tego jeszcze trzeba doliczyć inne składniki. I ja się dziwiłam, skąd w pierwszej ciąży nazbierało się tyle nadprogramowych kilogramów! Gdy dopadała mnie egoistyczna gastrofaza, potrafiłam wciągnąć pół blaszki takiego ciasta. Wniosek jest bardzo prosty – wszystko jest dla ludzi, ale trzeba pamiętać o tym, żeby zachowywać umiar 🙂
Bananowe ciasto jogurtowe z rabarbarem 04-1024
Składniki (na tortownicę o średnicy 25 cm):

  • 400 g jogurtu naturalnego
  • 2 bardzo dojrzałe banany (∼250 g)
  • sok wyciśnięty z połowy cytryny
  • 150 g cukru
  • 100 g oleju rzepakowego
  • 350 g mąki pszennej
  • 1 łyżeczka sody lub 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2-3 łodygi rabarbaru (∼200 g)
  • papier do pieczenia albo masło/olej i bułka tarta

Rozgrzej piekarnik do temperatury 180ºC. Formę do pieczenia wyłóż papierem albo wysmaruj masłem/olejem i obsyp bułką tartą.

Rabarbar opłucz, wysusz i pokrój na dwucentymetrowe kawałki.

W jednym naczyniu zmiksuj jogurt z bananami, sokiem z cytryny, cukrem i olejem. Do drugiego przesiej mąkę z proszkiem do pieczenia albo sodą.

Połącz zawartość obu naczyń miesząc łyżką lub krótko miksując. Przełóż masę do formy i poukładaj na wierzchu kawałki rabarbaru.

Piecz przez około 45 minut, do suchego patyczka.


bananowe ciasto jogurtowe z rabarbarem 01-1024Bananowe ciasto jogurtowe z rabarbarem 03-1024

Pin It

12 przemyśleń nt. „Bananowe ciasto jogurtowe z rabarbarem (bez jajek)”

  1. Trafiłam na Twój przepis, bo szukałam info, czym można zastąpić jajka. No i upiekłam ciasto z bardzo dojrzałymi, brązowymi bananami. W cieście mam teraz takie niteczki, które wyglądają jakbym nasypała do niego koperku. Czy to normalne? Dodam tylko, że jest bardzo smaczne 🙂 Pozdrawiam serdecznie 🙂

  2. Wspaniałe ciacho 🙂 Porywam kawałeczek Agatko, dobrze 🙂 ??
    Szczerze mówiąc nie miałam zielonego pojęcia jakie właściwości ma rabarbar i trochę mnie zaskoczyłaś. Kocham go ! 🙂
    Ps. Dziękuję za to, że mnie wtedy uświadomiłaś z tym olejem :* Ale Twoje ciacho i tak zrobię 🙂 !

    1. Paulino, dziękuję, częstuj się 🙂
      Olej jest bardzo kaloryczny, ale wiesz, jak to mówią – wszystko, co w życiu dobre i przyjemne to albo tuczące, albo grzech 😛

  3. Upiekłam i hmmm sama nie wiem.
    Niby urosło, ale jest jakieś takie mokre i jakby gumiaste
    Chyba nie tak to powinno wyglądac?

    1. Aniu, to ciasto jest wilgotne, jak większość ciast jogurtowych, nie ma w nim jajek, tylko banany, które też są dość wilgotne i nieco inaczej wiążą ciasto. Czy sprawdziłaś je przed wyjęcia z piekarnika patyczkiem?

      1. Sprawdziłam i na moje oko było ok, ale po skosztowaniu coś mi nie pasuje… gumiaste jakby. Patrząc na Twoje zdjęcie też widzę różnicę, Twoje jest wypieczone a moje jakieś takie dziwne :/

        1. hm… specjalnie dla Ciebie upiekę to ciasto jeszcze raz i zobaczę, czy da się coś dopisać, żeby było lepiej. Może bananów było więcej? Jaką dałaś mąkę? Wtedy użyłam chyba typu 650, bo najczęściej miałam ją w kuchni.

    2. U mnie to samo, taki jakby gumiasty zakalec, inaczej to wygląda niż na zdjęciach niestety, szukam przepisów bez jajek dla dzieciaków, ale tego chyba nie odważę im się dać…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *