Bananowe ciasto jogurtowe z rabarbarem (bez jajek)


Może Ci się również spodoba

14 komentarzy

  1. mandaryna napisał(a):

    Trafiłam na Twój przepis, bo szukałam info, czym można zastąpić jajka. No i upiekłam ciasto z bardzo dojrzałymi, brązowymi bananami. W cieście mam teraz takie niteczki, które wyglądają jakbym nasypała do niego koperku. Czy to normalne? Dodam tylko, że jest bardzo smaczne 🙂 Pozdrawiam serdecznie 🙂

  2. moja pasja smaku napisał(a):

    Wspaniałe ciacho 🙂 Porywam kawałeczek Agatko, dobrze 🙂 ??
    Szczerze mówiąc nie miałam zielonego pojęcia jakie właściwości ma rabarbar i trochę mnie zaskoczyłaś. Kocham go ! 🙂
    Ps. Dziękuję za to, że mnie wtedy uświadomiłaś z tym olejem :* Ale Twoje ciacho i tak zrobię 🙂 !

    • Agata napisał(a):

      Paulino, dziękuję, częstuj się 🙂
      Olej jest bardzo kaloryczny, ale wiesz, jak to mówią – wszystko, co w życiu dobre i przyjemne to albo tuczące, albo grzech 😛

  3. Ania napisał(a):

    Upiekłam i hmmm sama nie wiem.
    Niby urosło, ale jest jakieś takie mokre i jakby gumiaste
    Chyba nie tak to powinno wyglądac?

    • Agata napisał(a):

      Aniu, to ciasto jest wilgotne, jak większość ciast jogurtowych, nie ma w nim jajek, tylko banany, które też są dość wilgotne i nieco inaczej wiążą ciasto. Czy sprawdziłaś je przed wyjęcia z piekarnika patyczkiem?

      • Ania napisał(a):

        Sprawdziłam i na moje oko było ok, ale po skosztowaniu coś mi nie pasuje… gumiaste jakby. Patrząc na Twoje zdjęcie też widzę różnicę, Twoje jest wypieczone a moje jakieś takie dziwne :/

        • Agata napisał(a):

          hm… specjalnie dla Ciebie upiekę to ciasto jeszcze raz i zobaczę, czy da się coś dopisać, żeby było lepiej. Może bananów było więcej? Jaką dałaś mąkę? Wtedy użyłam chyba typu 650, bo najczęściej miałam ją w kuchni.

    • A napisał(a):

      U mnie to samo, taki jakby gumiasty zakalec, inaczej to wygląda niż na zdjęciach niestety, szukam przepisów bez jajek dla dzieciaków, ale tego chyba nie odważę im się dać…

  4. Ewelina napisał(a):

    moje takze wyszło wymiarze i słabo bardzo wyrosło.

  5. Agnieszka napisał(a):

    Coś jest nie halo. Gumiasty zakalec niestety 🙁 Ciasto nie wyrosło 🙁

  6. Asia napisał(a):

    Upiekłam 🙁 i wyszedł zakalec .. a trzymałam ponad godzinę w piekarniku 🙁 jedyne co to oddałam cukier kokosowy i porcje przez pół zeby było dla dziecka Esh taka szkoda !

  7. Gabsztajn napisał(a):

    U mnie rowierz zakalec , a tak fajnie sie zapowiadalo . Pieklam 1.15 h i nic . Szkoda

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

banner