Granita z klasycznej Inki z imbirową gruszką

Za nami kilkanaście upalnych dni września, po których pozostało już tylko wspomnienie. W pewnym momencie miałam wrażenie, że lato w ostatniej chwili sobie przypomniało o tym, że jednak ma tutaj jeszcze coś do zrobienia. To była świetna okazja, aby poeksperymentować z przepisami na orzeźwiające napoje i desery. Jeden z nich pozostawiam do wykorzystania przy najbliższej, gorącej okazji 🙂

Granita na bazie klasycznej kawy zbożowej Inka to orzeźwiający deser dla każdego – dla dorosłych i dla dzieci. Jest niezwykle prosta do przygotowania – wystarczy zrobić esencjonalny, słodki napar i go zamrozić, od czasu do czasu mieszając widelcem, aby porozbijać kryształki lodu i uzyskać charakterystyczną konsystencję.

Zamrożona i pokruszona „zbożówka” z dodatkiem aromatyzowanej imbirem gruszki to charakterna propozycja dla tych, którzy nie przepadają za mlecznymi lodami albo z różnych powodów unikają kofeiny. Nie wymaga maszyny do lodów – wystarczy mieć pojemnik, który można włożyć do zamrażarki i widelec. I nieskromnie dodam, że smakuje tak, jak wygląda – wyjątkowo dobrze!

granita-z-inki-z-imbirowa-gruszka-02-1024

Składniki czytaj dalej…

Pin It

Zupa pomidorowa z cukinią i kukurydzą

Mam tyle książek, że nie mieszczą mi się na półkach i mam je porozkładane po całym mieszkaniu w różnych miejscach. Na biurku stoją dwie wieże podpierające ścianę. Inne tworzą pasma górskie na parapetach, a kilka tytułów, które czytam symultanicznie, wędruje za mną krok w krok.

Porządkując parapet, znalazłam kupioną ze dwa lata temu (jak nie dalej) książkę „Smaczne zupy. 365 najlepszych przepisów” – miałam kiedyś mocne postanowienie, żeby czerpać z niej inspirację i codziennie gotować inną zupę, ale okazało się, jak zwykle, że ambitne plany poległy w starciu z rzeczywistością.

Pod koniec sierpnia ponownie rzuciła mi się ta pozycja w oczy i przetestowałam z niej lekką zupę pomidorową, na którą podaję niżej nieco zmodyfikowany przepis. Dojrzałe pomidory, aromatyczna bazylia, słodka i soczysta kukurydza, cukinia, której subtelny smak uwypukla się dzięki upieczeniu w piekarniku łączą się w tej zupie w harmonijną kwintesencję późnego lata – może tego nie widać, ale jeszcze ono trwa!

zupa-pomidorowa-z-cukinia-i-kukurydza-01-1024

Składniki czytaj dalej…

Pin It

Croque madame

Francja dała światu wiele kulinarnych perełek, które zachwycają lekkością, idealnie zbilansowanymi mieszankami przypraw i inspirującymi sposobami na wykorzystanie sezonowych produktów. Dała też niebywale kaloryczną, „chrupiącą panią”, która bezwstydnie ocieka topionym serem i sosem beszamelowym. Jakby tego było mało, na wzór zawadiackiego fascynatora, dopełnieniem tej przesady jest jajko sadzone. O jej towarzystwie marzy każdy, kto nie liczy kalorii albo potrzebuje sił, bo zmaga się z syndromem dnia poprzedniego.

Croque madame to w wolnym tłumaczeniu „chrupiąca pani”. Tę kanapkę na ciepło z serem (tradycyjnie gruyère, ale w ostateczności można go zastąpić cheddarem), szynką i sosem beszamelowym zwieńczoną sadzonym jajkiem można nie tylko usmażyć na patelni, ale też zapiec na grillu albo w piekarniku. Warto znać ten przepis – to taki krzepiący comfort food. 

croque madam 04-1024

Składniki czytaj dalej…

Pin It

Sos beszamelowy z musztardą

Nie ma jedynie słusznego przepisu na sos beszamelowy. Jedyne co jest w nim pewne to fakt, że zawsze składa się z masła i mąki, z których robi się jasną zasmażkę i mleka, którym reguluje się jego konsystencję – przyprawy można dobierać dowolnie w zależności od przeznaczenia sosu.

Do beszamelu można wsypać pieprz biały, czarny, zielony, czerwony, kajeński lub ziołowy. Klasyką jest dodatek gałki muszkatołowej, w niektórych przepisach wymaga się dodatku cebuli, goździka i ziela angielskiego. Jeśli masz taką fantazję, do smaku możesz dodać ostrą papryczkę, kapary albo świeże zioła lub na koniec wymieszać z utartym serem – uzyskasz w ten sposób sos serowy.

Można się też porwać na przygotowanie słodkiej wersji beszamelu z aromatyczną wanilią, imbirem, cynamonem, kardamonem czy anyżem.

Gęstość sosu też zależy od tego, do jakiego dania ma być wykorzystany. Rzadszy beszamel przydaje się np. do lasagne czy innych zapiekanych dań z surowym makaronem. Nieco gęstszy wzbogaci smak wszelkich zapiekanek, a ten o największej zawartości mąki w składzie przyda się tam, gdzie nie powinien się rozlewać, np. w croque madame i taką wersję podaję w poniższym przepisie.

sos beszamelowy z musztarda 01-1024

Składniki czytaj dalej…

Pin It

Tarta z waniliowym kremem i malinami

Wakacje oficjalnie dobiegły końca. Przy hucznym akompaniamencie płaczących przedszkolaków i dyskretnym szeleście chusteczek wyciąganych przez rodziców rozpoczął się rok szkolny. Człowiek Wyżerka jest już zaprawiony w bojach i z marszu wstąpił do zerówki, a Panna Grymaśna awansowała w górę tabeli i ze żłobka płynnie przeskoczyła do przedszkola – doskonale jednak pamiętam jej zeszłoroczne szlochy i przyspawanie do mojej nogi. Dlatego dla wszystkich mniej lub bardziej dzielnych „szkolniaków” mam pyszną nagrodę – ciacho na sobotę 😉

Waniliowy krem (crème pâtissière) robi się bardzo łatwo – trzeba tylko pamiętać o tym, żeby nie zapomnieć o mieszaniu. Dlatego cały czas w przepisie o tym przypominam – równie łatwo, jak się go robi, można go bowiem zepsuć chwilą nieuwagi.

Crème pâtissière na pierwszy rzut oka przypomina doskonale nam znany budyń, ale jest bardziej aksamitny z uwagi na to, że zagęszczają go żółtka z niewielkim udziałem skrobi, a nie sama skrobia z dodatkiem pszennej mąki. Smakuje też nieporównywalnie lepiej i po połączeniu z masłem może być rewelacyjnym wypełnieniem np. karpatki czy eklerów.

Taka tarta z kremem i sezonowymi owocami jest idealna jako propozycja weekendowego ciasta. Nie wymaga wiele zachodu – zrobienie kruchego ciasta i kremu to pikuś, a owoce wystarczy ułożyć na wierzchu. 

Tarta z waniliowym kremem i malinami 01-1024

Składniki czytaj dalej…

Pin It